„Ku czemu idziemy? A mnie się zdaje, że do niczego nie idziemy. Zawsze tylko jesteśmy w drodze”*

📅 27.02.2013 | 👤 Autor: | 👁️ Przeczytano: 26 razy | Klub Scrabble - GRAJMYŻ - Piła
A my idziemy po zwycięstwo
Nie inaczej. Wielu z nas dość jasno określa cel swojego uczestnictwa w turniejach. Są jednak tacy, którzy raczej zgodziliby się z naszym patronem, jako że największą przyjemność czerpią z samej gry. Zwycięstwa to tak tylko przy okazji. My, scrabbliści, chętnie bawimy się językiem oraz słowami. Nic więc dziwnego, że po tych wszystkich pokrętnych muzykach, fanatycznych rewolucjonistach i zdziwaczałych (choć wybitnych!) naukowcach najbliższemu turniejowi w MATRIKSIE po raz kolejny patronuje literat. I tu mogą pojawić się głosy, że nudne, że tendencyjne, że to pójście po linii najmniejszego oporu. No to może jeszcze dodam, że noblista. Armagedon! Spokojnie… Nudy? Nic z tych rzeczy.

John Steinbeck urodził się 27 lutego 1902 roku w Salinas jako jedyny syn księgowego Johna Ernesta Seniora i nauczycielki Oliwii Hamilton. Być może nie brzmi to zbyt ekscytująco, ale na szczęście młody John umiał o siebie zadbać. Kiedy przykrzył mu się senny klimat jego rodzinnego miasteczka, urządzał sobie wycieczki do San Francisco, Pacific Grove czy na ranczo nieopodal King City. Dzięki temu doskonale znał swoją okolicę. Niezwykle wrażliwy na wszelkie cechy krajobrazu, młody Steinbeck pozostawał pod urokiem zalanych słońcem gór Gabilan i surowego, mrocznego klimatu gór Santa Lucia. Fascynacja wpływem przyrody na człowieka stała się nieodłączną częścią twórczości naszego patrona.

Młody John uczęszczał do miejscowej szkoły, gdzie dał się poznać jako pilny i skupiony uczeń, rozmiłowany w naukach ścisłych, muzyce oraz literaturze. Po jej ukończeniu dostał się na Uniwersytet Stanforda, na którym zdarzało mu się bywać, zwłaszcza na zajęciach z literatury klasycznej oraz z zoologii, bo to jej poświęcał większość swojego czasu. Tak zabawiał się w latach 1919–1925, ale nie uzyskał dyplomu. Być może dlatego, że na swojej uczelni pojawiał się jedynie czasem, miał jednak ważniejsze rzeczy do roboty. W czasie, kiedy akurat nie zajmował się studiowaniem czy bezowocnymi próbami wciśnięcia różnym czasopismom swoich pierwszych tekstów, młody John podejmował się różnych prac. Działalność na ranczach czy w fabryce cukru sprawiła, że miał wiele możliwości zaznajamiania się z ludźmi z niższych warstw społecznych. Nasz patron – jak to bywa z osobami o nienasyconych, badawczych umysłach i niezwykle życzliwym podejściu do świata – skwapliwie z nich korzystał.

John Steinbeck z dużą łatwością zaskarbiał sobie przyjaźń oraz szacunek prostych ludzi. To, jak ich życie poddawało się prawom natury, było mu bardzo bliskie. On również czuł się w szczególny sposób połączony z przyrodą. W jego dziełach można doszukać się koncepcji ekologicznego społeczeństwa funkcjonującego niczym grupowy organizm, co jest wynikiem jego wielkiego zainteresowania biologią. Najważniejsi byli jednak zawsze ludzie i to ich losom poświęcone są utwory naszego patrona. Opisywał historie pięknych przyjaźni, które wymykały się wszelkim ramom oraz trwały wbrew wielu przeciwnościom („Myszy i ludzie”), skomplikowane relacje w obrębie rodziny („Na wschód od Edenu”) czy wspólne mieszkanie sześciu łotrzyków („Tortilla Flat” – pierwsze dzieło Steinbecka, które zyskało uznanie i przyniosło mu wielką sławę). Bohaterowie jego książek wydają się zawsze być w drodze – czasem, kiedy tułają się przez kraj w poszukiwaniu szczęścia i pieniędzy, ma to wymiar rzeczywisty, zawsze jednak jest to wędrówka w głąb siebie, szukanie swojego miejsca na świecie. Pisarz nie stronił od fatalizmu, który doskonale widać w „Gronach gniewu” – powieści, która przyniosła mu nagrodę Pulitzera i Literacką Nagrodę Nobla. Tutaj, u kresu drogi, na wyczerpanych wędrówką oraz ciągłymi nieszczęściami bohaterów czekają jedynie kolejne rozczarowania.

W 1966 roku John Steinbeck pojechał do Wietnamu jako korespondent wojenny. Sama decyzja o wyjeździe, a także jego opisy wojny i wrażeń, jakie na nim zrobiła, przyczyniły się do obniżenia autorytetu pisarza w kręgach amerykańskiej liberalnej inteligencji. Niedługo później, bo 20 grudnia 1968 roku, nasz patron zmarł w Nowym Jorku z powodu niewydolności serca spowodowanej długotrwałym paleniem papierosów. Marny koniec jednego z najwybitniejszych literatów XX wieku, chociaż szczerze wątpię, żeby zrobiło to jakiekolwiek wrażenie na klubowych miłośnikach nikotynowego nałogu.

Jedna z klubowiczek, na wieść o tym, że „w środę będzie Steinbeck”, stwierdziła, że „nie zna”, myśląc, że do klubu zawita debiutant. Nie wiem, czy nasz patron grywał w scrabble, ale profesja, jaką sobie wybrał, sugeruje, że mógł mieć słabość do takich rozrywek. Kto wie, może utwór „W niepewnej walce” został zainspirowany rozterkami początkującego gracza, a „Grona gniewu” tym, co zwykle spotyka debiutantów w starciu z doświadczonymi zawodnikami? Chociaż… Zdaje się, że Steinbeck mógł mieć na to sposób. Wszak w „Na wschód od Edenu” napisał: „Jeżeli ktoś chce należycie dokonać trudnego i skomplikowanego czynu, powinien naprzód ustalić sobie cel, który chce osiągnąć, potem zaś, uznawszy go za pożądany, zapomnieć o nim całkowicie i skoncentrować się wyłącznie na środkach”. Cóż, mimo wszystko w środę John będzie obecny jedynie duchem. Za to zjadą zamieszkali na wschód od matriksowego Edenu emigranci, którzy – na wieść o zasadzaniu się przez Maćka na kolejne klubowe rekordy – postanowili zniweczyć jego niecne plany i sprawić, że ponownie skończy na trzech wygranych z rzędu turniejach. Ruszamy na odsiecz reszcie kohorty. A jak to wyjdzie? Pozostaje tylko odwiedzić w środę o 17:30 milanowską kawiarnię „Klimaty” i przekonać się samemu. Zapraszamy!

Autor: Katarzyna

* John Steinbeck, „Grona gniewu”

Inne wiadomości z sekcji:
Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 94
Klub Scrabble - GRAJMYŻ - Piła

  • 21.03.2026
    Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 103
    Statystyki Pilskiego Klubu Scrabble 'GRAJMYŻ'
  • 21.03.2026
    Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 103
    Historia Pilskiego Klubu Scrabblowego 'GRAJMYŻ'
  • 21.03.2026
    Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 103
    Historia Klubu
  • 14.07.2015
    Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 103
    Kolejne przenosiny
  • 16.04.2014
    Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 103
    Gramy wcześniej

Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /functions.php on line 260