Przypadek i pasja…

📅 15.01.2013 | 👤 Autor: | 👁️ Przeczytano: 21 razy | Klub Scrabble - GRAJMYŻ - Piła
…czyli o tym, jak zgraja goryli gra w scrabble
Jak wiele mogą zmienić przypadkowe spotkania? Ktoś gdzieś pojechał, kogoś poznał, a później opowiedział o tym innej osobie, która również znalazła się w danym miejscu i czasie zupełnie przez przypadek. Podobnie zaczęła się moja przygoda ze scrabblami, mogłabym więc coś o tym powiedzieć. Człowiek wychodzi na spacer i po prostu wsiąka. A prawie rok (to już rok?) później znajduje się w… No właśnie – gdzie? W tym przypadku patronka kolejnego turnieju w MATRIKSIE, Dian Fossey, mogłaby dać konkretną odpowiedź – w Rwandzie. Ale jak ona się tam znalazła?

Dian Fossey urodziła się w San Francisco (Kalifornia, USA). Chociaż rozpoczęła kurs biznesowy, jej miłość do zwierząt skłoniła ją do rozpoczęcia studiów weterynaryjnych na Uniwersytecie Kalifornijskim w Davis. Niestety, problemy z chemią i fizyką uniemożliwiły jej uzyskanie tytułu naukowego w tej dziedzinie, więc przerzuciła się na terapię zajęciową w San Jose. Tutaj nic już nie stanęło jej na przeszkodzie – w 1954 roku ukończyła uczelnię i podjęła pracę w szpitalu dziecięcym w Louisville w stanie Kentucky. W tym momencie wszystko zaczęło się zmieniać.

Tak to właśnie bywa – człowiek nasłucha się jakichś niestworzonych historii, a później rusza w świat. Dokładnie to przytrafiło się naszej patronce. Pracując w szpitalu, zaprzyjaźniła się z jednym z lekarzy oraz z jego żoną, a oni zaszczepili w niej niedające się wyplenić pragnienie wyprawy do Afryki. Fossey – z powodów finansowych – była zmuszona odrzucić ich ofertę wspólnej podróży, ale w 1963 roku wzięła pożyczkę i ruszyła na siedmiotygodniowe spotkanie z przygodą. Prosto do wymarzonej Afryki. Tutaj przypadek zadziałał po raz kolejny – w Tanzanii spotkała antropologa Louisa Leakeya oraz jego żonę Mary i dała się porwać opowieściom o znaczeniu małp człekokształtnych, a także o pracy Jane Goodall, wybitnej badaczki szympansów. To podczas tej podróży, w górach Virunga, Dian po raz pierwszy ujrzała goryle górskie, których populacja liczyła zaledwie kilkaset osobników. Gdy nadszedł czas powrotu, myśli Fossey wciąż krążyły wokół znajdujących się na skraju wyginięcia olbrzymów. Nie dawało jej to spokoju nawet po powrocie do Stanów, gdzie kontynuowała swoją pracę w szpitalu.

Nasza patronka, podobnie jak większość scrabblistów, doskonale wiedziała, czego chce. Zdaje się, że tak właśnie bywa z ludźmi ogarniętymi pasją. Powrót Dian do Afryki był jedynie kwestią czasu; już w 1966 roku, kiedy Leakey uzyskał od National Geographic poparcie dla swoich badań, Fossey postanowiła wraz z nim powrócić na Czarny Ląd. W tym momencie zaczyna się najważniejszy etap w życiu naszej patronki. Niestabilna sytuacja polityczna w Kongo skłania ją do przeniesienia się do Rwandy, gdzie – na terenie Wulkanicznego Parku Narodowego – zakłada ośrodek badawczy (Karisoke Research Centre). Niestraszne były jej choroby, brak prowiantu czy inne ekstremalne warunki, które zniechęcały odwiedzających ją studentów – to tam przez wiele lat prowadziła codzienną obserwację goryli górskich w ich naturalnym środowisku. Nie sposób nie docenić badań przeprowadzonych przez Dian Fossey; wiele jej odkryć, choć z pozoru nieistotnych, przyczyniło się do zmiany sposobu postrzegania goryli. Już nie King Kong, a piękna, zmyślna istota, której wkrótce może zabraknąć, jeżeli w ludzkiej mentalności nic się nie zmieni. Znacząco przyczynił się do tego Bob Campbell, którego filmy i zdjęcia skierowały uwagę świata na problem ochrony goryli, a przy okazji przyniosły sławę naszej badaczce (co ciekawe, ona zupełnie pominęła go w swojej książce). Do historii przeszło zdjęcie, na którym dziki goryl z własnej woli dotyka Fossey. Subtelność i delikatność, które z niego biją, całkowicie zaprzeczają rozpowszechnionemu wyobrażeniu o gorylach, a zarazem ukazują łagodny aspekt tych ogromnych zwierząt.

Chociaż to wszystko brzmi nadzwyczaj pięknie i szlachetnie, nie jest to jedyną prawdą w tej historii. Różne rzeczy dzieją się, kiedy człowieka ogarnie gorączka pasji. Podobnie z naszą patronką – nie sposób myśleć o niej jedynie jako o statecznej badaczce czy spokojnym naukowcu. Dian Fossey czynnie przeciwdziałała kłusownictwu, paląc chaty kłusowników, okaleczając ich bydło, a także torturując ich, gdy udało jej się kogoś schwytać. Wyszkoliła również własną armię, której celem było strzeżenie goryli oraz ich siedlisk. Niestety, w otaczających ją lasach roiło się nie tylko od kłusowników, ale i od partyzantów, którym jej działalność nie do końca się podobała. Zresztą – nie tylko im! Wśród tubylców Dian była uznawana za czarownicę, a nawet za kogoś, kto zakłóca plemienne rytuały (wiadomo – „ta zniewaga krwi wymaga”). W 1985 roku Dian Fossey została znaleziona martwa w swojej górskiej siedzibie. Do tej pory nie wiadomo do końca, kto zlecił zabicie wybitnej badaczki, ale obecnie najbardziej prawdopodobny wydaje się Protais Zigiranyirazo (gubernator prowincji Ruhengeri, gdzie mieszkała badaczka), któremu przeszkadzała działalność Fossey.

Nasza pasja do szarad czy słownych gier na pewno nie jest tak niebezpieczna. Bo komu tak naprawdę my – scrabbliści - możemy podpaść? Czasem za to da się zauważyć, że niektórzy matriksowi gracze mają w swoim pędzie do zwycięstwa czy wiedzy nie mniej ognia niż Dian Fossey, gdy chodziło o ochronę goryli. Aż strach się im przyjaźnie odgrażać. Może właśnie wtedy, kiedy przyglądamy się im badawczo znad swoich stojaków, powinniśmy przypomnieć sobie słowa naszej patronki, która zdecydowanie deklarowała, że o wiele pewniej czuje się wśród goryli niż wśród ludzi, bo w tym pierwszym przypadku może przewidzieć, co zrobią. A jak w drugim – wiadomo. Albo właśnie nie wiadomo. Jest tylko jeden sposób, by się o tym przekonać: wystarczy o 18:30 odwiedzić milanowską kawiarnię „Klimaty”. Zapraszamy!

Autor: Katarzyna

Inne wiadomości z sekcji:
Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 94
Klub Scrabble - GRAJMYŻ - Piła

  • 21.03.2026
    Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 103
    Historia Klubu
  • 21.03.2026
    Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 103
    Statystyki Pilskiego Klubu Scrabble 'GRAJMYŻ'
  • 21.03.2026
    Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 103
    Historia Pilskiego Klubu Scrabblowego 'GRAJMYŻ'
  • 14.07.2015
    Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 103
    Kolejne przenosiny
  • 16.04.2014
    Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 103
    Gramy wcześniej

Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /functions.php on line 260