Bebop, tryton i ornitologia

📅 28.08.2012 | 👤 Autor: | 👁️ Przeczytano: 14 razy | Klub Scrabble - GRAJMYŻ - Piła
Ale jazz
29 sierpnia 1920 roku. Tego dnia w Kansas City przychodzi na świat czarnoskóry Charles Christopher Parker. Skazany na jazz.

Młody Charlie nie jest specjalnie zainteresowany szkolną nauką. Ciągnie go raczej do życia ulicznego i rozbrzmiewających muzyką knajp, tak charakterystycznych dla Kansas City lat 30. i 40. ubiegłego wieku. Jazzową atmosferę tego miasta doskonale zresztą oddaje film Roberta Altmana „Kansas City”. O przyszłej karierze Parkera przesądza ostatecznie prezent, który otrzymuje od matki w wieku 11 lat. Jest to saksofon altowy. Charlie nie ma żadnego przygotowania muzycznego, za to bardzo intensywnie ćwiczy grę na instrumencie. Wkrótce rzuca szkołę, uznając tę instytucję za całkowicie nieprzydatną w swojej edukacji.

Pierwszy występ publiczny w klubie High Hat w rodzinnym mieście kończy się niepowodzeniem i odstawieniem saksofonu na trzy miesiące. Potem następuje kolejna porażka. Podczas wspólnego występu bębniarz Jo Jones, doświadczony jazzman, rzuca Parkerowi pod nogi wielki talerz perkusyjny. Oznacza to mniej więcej: Won ze sceny, partaczu! Charles miał wtedy zaledwie i aż 17 lat, bo – jak się później okazało – był już prawie w połowie swojego niezwykle twórczego, burzliwego i zarazem tragicznego życia.

Prawdziwa kariera Parkera rozpoczęła się ok. 1939 roku, kiedy zawitał do Nowego Jorku i tamtejszych klubów jazzowych Harlemu, Manhattanu i Greenwich Village. Wypracowany przez niego styl różnił się od preferowanego wcześniej swingu. Był twardy, abstrakcyjny, nerwowy, bardzo żywiołowy, buntowniczy. Tak narodził się bebop, który charakteryzował się również dużą swobodą interpretacyjną, improwizacją i bogatą rytmiką. Ulubiony interwał Charliego stanowiła kwinta zmniejszona, czyli tryton. Chętnie wykorzystywał też znane standardy jazzowe jako bazę swych nowatorskich kompozycji. Przykładem może być Ornitologia (Ornithology), oparta na melodii i harmonii How High the Moon. Wokół Parkera skupiali się muzycy, którzy tak jak on zafascynowani byli nowoczesnym jazzem: Dizzy Gillespie, Thelonious Monk, Miles Davis, Max Roach, Bud Powell, Kenny Clarke, John Lewis, Duke Jordan i wielu, wielu innych.

Wyczerpujący tryb życia, liczne koncerty, nagrania płytowe, sława, problemy osobiste, w końcu alkohol i heroina. Z tym wszystkim zmagał się Charles Parker. W 1946 roku, po słynnej sesji nagraniowej Loverman, muzyk podpalił swój pokój hotelowy. W efekcie trafił na oddział psychiatryczny więzienia w Los Angeles. Nie był to zresztą jego pierwszy kontakt z tą placówką. Poznał to miejsce jako nastolatek (oskarżony o narkomanię) i tam też nadano mu przydomek „Yardbird”, który potem zmienił na „Bird”. Gdyby grał w scrabble, a nie na saksofonie, to pewnie też dokonałby takiej zmiany: debiutant – nick „Yardbird”, zaawansowany gracz – nick „Bird”. Następne pół roku spędził w centrum rehabilitacyjnym dla narkomanów szpitala Camarillo (znalazło to swoje odzwierciedlenie w kompozycji Relaxin’ At Camarillo).

Występ z pianistą Budem Powellem w marcu 1955 roku był ostatnim publicznym wystąpieniem słynnego saksofonisty. Obaj urządzili na estradzie niezłą burdę, a 8 dni później Parker grał już w niebiańskiej orkiestrze jazzowej. Smutne, ale prawdziwe.

Na pocieszenie pozostaje fakt, że patron naszego środowego turnieju – Charlie „Bird” Parker – to jeden z gigantów jazzu, na którym wzorowały się i wzorują kolejne pokolenia saksofonistów i wszystkich postępowych muzyków jazzowych. Warto też dodać, że estetyka kompozycji i gry „Birda” ukształtowała się pod wpływem współzawodnictwa turniejowego. Kansas City czasów prohibicji słynęło bowiem ze znakomitych saksofonistów (np. Ben Webster czy Herschel Evans), którzy wyzywali na turniejowe pojedynki, tzw. blowing matches, przybywające do miasta gwiazdy saksofonu. Pora takiego turnieju nie miała znaczenia, więc muzyka na żywo rozbrzmiewała w Kansas City 24 godziny na dobę (coś jak skrablowy LeMans).

LeMansa 29 sierpnia raczej nie przewidujemy. Niewykluczone jednak, że naszej grze będą towarzyszyć w tle standardy jazzowe. Zapraszamy więc o 17.30 do Małej Kawki.
Autor: Mariola

Inne wiadomości z sekcji:
Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 94
Klub Scrabble - GRAJMYŻ - Piła

  • 21.03.2026
    Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 103
    Historia Pilskiego Klubu Scrabblowego 'GRAJMYŻ'
  • 21.03.2026
    Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 103
    Statystyki Pilskiego Klubu Scrabble 'GRAJMYŻ'
  • 21.03.2026
    Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 103
    Historia Klubu
  • 14.07.2015
    Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 103
    Kolejne przenosiny
  • 16.04.2014
    Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /czytaj.php on line 103
    Gramy wcześniej

Warning: htmlspecialchars(): Charset "ISO-8859-2" is not supported, assuming UTF-8 in /functions.php on line 260