Witamy Natalię ...
19 Mini Turniej Klubowy Scrabble / 'Podłęże' - Jaworzno
Jak co czwartek miłośnicy tej popularnej gry zebrali się w klubie MCKiS-u, by zmierzyć się w słownych potyczkach.
Po bardzo długiej, kilkutygodniowej przerwie w grze, zawodnicy 16 kwietnia 2009 r. wreszcie zasiedli do stołów. Trzeba dodać, że 19 mini turniej odbył się zgodnie z planem w towarzystwie tykających w tle zegarów. Do walki po świątecznej labie stanęło 8 scrabblowiczów. Powitaliśmy w składzie nową zawodniczkę – Natalię Szlachetkę, która mimo obaw dzielnie stawiła czoło literkom.
Zabrakło pana Zygmunta Skwarka z Katowic.
W trzech rundach zmierzyli się między sobą: Lidia Szpakowska, Danuta Zając, jej syn Darek, Ania Czech, wspomniana Natalia Szlachetka, Piotr Haraf, Karol Kawala oraz Aneta Szczyrzyca. W pierwszej walczyli: pani Lidia z panią Danutą, Darek z Anią, Karol z Piotrkiem i Natalia z Anetą. Na szczęście nikt nie był bezczynny i nie pauzował. W drugiej rundzie Ania zmierzyła się z Anetą, Piotr z panią Lidią, Darek z Karolem i Natalia z panią Danutą. W trzeciej partii pary były następujące: Natalia z Karolem, Piotr z panią Danutą, Aneta z Darkiem i Ania z panią Lidią. Właśnie trzecia runda przyniosła ze sobą ciekawy wynik – remis, który należał do Piotra i pani Danuty. Reszta zawodników była pewna, że żartują albo że się umówili. W końcu remisy zdarzają się bardzo rzadko. Z dłuższych słów udało się ułożyć: Anecie- SIĄPANIE za 60 punktów i RADUJĄCE za 96 pkt., Darkowi – NAWALCIE za 61 pkt., Karolowi – ZADAJEMY za 62 pkt., zaś Ania ułożyła: OWSIANA za 66 pkt., ODCZEKAJ za 66 pkt. i TŁUCZKU za 87 pkt. Jak zwykle na podium znalazły się trzy panie, które (gdy nie ma pana Zygmunta) wiodą prym w turniejach. Na I miejscu znalazła się Ania, na drugim Aneta i na trzecim pani Lidia.
Na czwartym miejscu uplasował się Piotrek, który psioczył na czwartą lokatę (zresztą który sportowiec się nie denerwuje, gdy zajmie miejsce zaraz za podium...) Piąte miejsce należało do pani Danuty, szóste do Darka, siódme do Natalii, a ostatnie ósme do Karola. Ale jak to się mówi, ostatni będą pierwszymi, więc liczymy na Ciebie Karol w kolejnym turnieju!
Po bardzo długiej, kilkutygodniowej przerwie w grze, zawodnicy 16 kwietnia 2009 r. wreszcie zasiedli do stołów. Trzeba dodać, że 19 mini turniej odbył się zgodnie z planem w towarzystwie tykających w tle zegarów. Do walki po świątecznej labie stanęło 8 scrabblowiczów. Powitaliśmy w składzie nową zawodniczkę – Natalię Szlachetkę, która mimo obaw dzielnie stawiła czoło literkom.
Zabrakło pana Zygmunta Skwarka z Katowic.
W trzech rundach zmierzyli się między sobą: Lidia Szpakowska, Danuta Zając, jej syn Darek, Ania Czech, wspomniana Natalia Szlachetka, Piotr Haraf, Karol Kawala oraz Aneta Szczyrzyca. W pierwszej walczyli: pani Lidia z panią Danutą, Darek z Anią, Karol z Piotrkiem i Natalia z Anetą. Na szczęście nikt nie był bezczynny i nie pauzował. W drugiej rundzie Ania zmierzyła się z Anetą, Piotr z panią Lidią, Darek z Karolem i Natalia z panią Danutą. W trzeciej partii pary były następujące: Natalia z Karolem, Piotr z panią Danutą, Aneta z Darkiem i Ania z panią Lidią. Właśnie trzecia runda przyniosła ze sobą ciekawy wynik – remis, który należał do Piotra i pani Danuty. Reszta zawodników była pewna, że żartują albo że się umówili. W końcu remisy zdarzają się bardzo rzadko. Z dłuższych słów udało się ułożyć: Anecie- SIĄPANIE za 60 punktów i RADUJĄCE za 96 pkt., Darkowi – NAWALCIE za 61 pkt., Karolowi – ZADAJEMY za 62 pkt., zaś Ania ułożyła: OWSIANA za 66 pkt., ODCZEKAJ za 66 pkt. i TŁUCZKU za 87 pkt. Jak zwykle na podium znalazły się trzy panie, które (gdy nie ma pana Zygmunta) wiodą prym w turniejach. Na I miejscu znalazła się Ania, na drugim Aneta i na trzecim pani Lidia.
Na czwartym miejscu uplasował się Piotrek, który psioczył na czwartą lokatę (zresztą który sportowiec się nie denerwuje, gdy zajmie miejsce zaraz za podium...) Piąte miejsce należało do pani Danuty, szóste do Darka, siódme do Natalii, a ostatnie ósme do Karola. Ale jak to się mówi, ostatni będą pierwszymi, więc liczymy na Ciebie Karol w kolejnym turnieju!
PS: A w drodze powrotnej do domu Ania z Piotrkiem spotkali jeża, którego możemy zobaczyć na zdjęciu ...





